maj 12, 2008
09:03 Biegnie nieubłaganie. Przybywa lat i/lub kilogramów, niektórym siwych włosów. I nic nie można na to poradzić, zupełnie nic.
15:28 Kilka godzin w wydziale komunikacji jak zwykle dało lekcję pokory, a chciałam tylko adres zmienić, to chyba nie jest takie trudne, a jednak. Posiadłam również tajemną wiedzę na temat zdejmowania i zakładania tablic rejestracyjnych, teraz już umiem. Poza tym dzinek piękny, w sercu maj, a na skórze po wczorajszym opalaniu “pokrzywka słoneczna”, nie wiedziałam, że taka istnieje, dziś już wiem… Jak to całe życie człowiek się uczy… :).






