poniedziałek.

Poniedziałek z kategorii tych lepszych, ciekawszych, bardziej pracowitych. Aż boję się pisać o tym co za oknem, żeby znowu nie zapeszyć.

Poza tym mój mąż, osobisty, po raz tysiąc siedemset dwudziesty trzeci okazał się zwykłym oszustem matrymonialnym. Powiedział, że dziś wziął wolne, a jż drugi raz go nakryłam w pracy. Za karę nie wypiorę mu ulubionych jeansów, o! Niech się męczy w nieulubionych.

A! Na budowie dziura w ziemi jak się patrzy!

I jeszcze jedna tragiczna wiadomość. W radio mówili, że za pół roku tiry wrócą na normalne drogi! A miał być problem rozwiązany raz, na zawsze. I, że jeśli zmienią się zasady finansowania przejazdów tirów po autostradach to odcinek A2 do Świecka oddali się o kolejny rok! Buhahahaahah ktoś tu twierdził, że zdążymy na Euro? Ja na pewno nie…

***

Dwie godziny polem, lasem…

Odpowiedzi: 9 do “poniedziałek.”

  1. pajeczaki mówi:

    u mnie tez pracowicie od rana - moze to dobry znak, ze wracam na normalne obroty? ;)
    w temacie Euro nie moge sie wypowiadac, bo od razu przypomina mi sie taki tekst pana M.Borowskiego, ze w Wawie odpuszczaja inwestycje typu druga linia metra itp i skupia sie na rozwinieciu komunikacji alternatywnej (czyli pieszej i tramwajowej).
    nic dodac nic ujac.
    :)

  2. pleciugapleciugowska mówi:

    Co do Euro - to nie mam złudzęń, że jednak nie zdążymy. Bo jak? Na piechotę?
    Z gęby cholewy robić nie będę i jutro niespodzianka rusza w drogę. Hej!

  3. lunetarius mówi:

    Ojjjj!!! jakieś niedowiarki z tym EURO!!! Sport nie jest dziedziną, która w jakikolwiek sposób bym się pasjonował, ale sprawa EURO to sprawa honoru i pokazania, że coś potrafimy. Jeśli nie mamy zbyt wielu sukcesów w sporcie, to przynajmniej pokażmy, że potrafimy organizować imprezy sportowe.

    Z tymi jeansami zaś to przyznam, że… pojechałaś po bandzie :-). Przecież facet w nielubianych jeansach może może przeżyć jakiś stan załamania nerwowego. Przemyśl to jeszcze.

  4. skem mówi:

    @pajęczaki: polski (sur)realizm… niestety
    @pleciugo: :)
    @lunetarius: no to sobie tym honorem dupę ktoś podetrze, bo technologii budowy drogi nie przeskoczysz… a zegar tik-tak, co do jeansów w sprawach oszustwa matrymonialnego amnestia nie przysługuje ;P

  5. homopoliticus mówi:

    oj ciepło się zrobiło to może chodzić w krótkich ;]
    a poniedziałek jak poniedziałek :D
    sympatyczny dzień, lubię go ;]
    :P

  6. pleciugapleciugowska mówi:

    Witaj “fetorkowo”. Idę na pocztę. Chyba jesteś brunetką, więc będzie na czerwono z zielonym listkiem. Całuski!

  7. WERKA mówi:

    Jakie EURO? Czy wogóle oprócz gadania coś sie robi? A widzisz! No to nie zdążymy! Chyba że jakowyś cud nad Wisłą…

  8. skem mówi:

    @hompoliticus: ja generalnie tez lubię poniedziałek ;)
    @pleciugo: łańcuszkowi pocztowemu mówię dość ;)
    @werka: COŚ się robi, ale za mało http://lechpoznan.pl/mod,7718,galerie,ga,954.htm

  9. pleciugapleciugowska mówi:

    Dobrze. Łąńcuszek się urywa.

Napisz odpowiedź