skołowana.
10:11 Po wczorajszych newsach nie wiem co ze sobą zrobić, póki co nie mam ochoty nawet oddychać. Tymczasem siedzę na kanapie, zastanawiam się nad śniadaniem i jego formą i nigdzie się dziś nie ruszam… Muszę się poukładać.
10:45 Po dobrym śniadaniu świat nie jest taki zły a problemy już nie taaaaaakie wielkie. Poradzę sobie, jak zwykle zresztą. Nie będzie tak, to będzie inaczej… tylko, tylko tak już mi się marzy “nasza mała stablizacja”. A na deser Pink Floyd - Wish you where here. Wersja koncertowa, bo ja koncertowe zwierze jestem :).
15:19 Czytam reklame “fajni ludzie w bebo”. Włączyło mi się od razu światełko, czerwone. Co to u licha znaczy fajni? Metroseksualni mężczyźni, różowe panny, wszyscy trendy i na czasie? Fajni to nie fajne słowo, to antyreklama raczej niż reklama. Fajni, czyli wszyscy tacy sami? A może poprostu nie jestem w targecie tej reklamy ;P. Bojowa dziś jestem, wiem ;). I co gorsza wszczynam burdy nie tylko u siebie ;P.
22:40 Zaczęło się od tego, że internet fatalnie ostatnio chodzi. Potem mniejsze lub większe kombinacje z iphonem, a skończyło sie na miłości go Czytnika google, genialna sprawa. Proszę ustawcie sobie na swoich blogach udostępnianie kanałów rss. Szybko i przyjemnie można się dowiedzieć co u Was :). Kolorowych snów…






maj 13, 2008 @ 9:19 przed południem
Ale masz dobrze:-)))
Ja już jestem po drugim śniadaniu i za godzinkę pomykam do klienta na próby technologiczne. Kiedy ja sobie wszystko poukładam????
Ale póki co jeszcze kubek aromatycznej kawy wchłonę i będę się delektował chwilą.
maj 13, 2008 @ 9:48 przed południem
brzmi groznie.
tylko nie przestawaj oddychac - obiecaj!!
maj 13, 2008 @ 9:51 przed południem
@lunetarius: kiedy będziesz chciał, wtedy uda się na pewno
@pajęczaki: a z natury blondynka jestem, jak zabraknie podpowiadacza, może się zdarzyć ;)
maj 13, 2008 @ 10:20 przed południem
Jutro będą jeszcze mniejsze, a za miesiąc bedziesz się z nich śmiać:)
miłego dnia
“świat nie jest takie zły ” tu masz byka jakby co:)
maj 13, 2008 @ 1:59 pm
@kasia: do śmiacia raczej nie będzie, ale masz rację, z prespektywy czasu nie będą już takie wielkie ;)
maj 13, 2008 @ 5:00 pm
więc wniosek jest taki, że nie można ulegać złym odczuciom tylko działać, żeby posuwać się naprzód.
Dobrze, że nie jetseś w targecie tej reklamy:) bardzo dobrze, choć już chyba takich jak nas wyrzucają na śmietnisko;P a co to jest trendy? ktoś sobie wymyślił modę na ludzi, ktoś kto na ludzkich uczuciach ani na ludziach się nie zna… ja tam ich nie słycham, szkoda zdrowia;)
maj 13, 2008 @ 7:31 pm
Mnie przy reklamach co rusz to się światełko włącza, tyle w nich stereotypów i seksizmu.
maj 13, 2008 @ 8:05 pm
Dobrze pamietam z dzieciństwa jak ukarano mnie za użycie słowa “fajnie”. To prostackie i nie polskie słowo - wytłumaczył mi mąż mojej ukochanej ciotki - hrabia Baranowski.
Pozdrawiam!
maj 13, 2008 @ 8:24 pm
@kasia: :)
@uliszka: u mnie to w sumie to łatwiej policzyć kiedy gaśnie ;P
@pleciugo: i miał całkowitą rację ;)
maj 15, 2008 @ 9:07 przed południem
Skem, a jak Ci działa Iphone w Polsce? Sama mam na niego chrapkę, ale znajomy twierdzi, że jeszcze nie warto się na niego skusić, lepiej poczekać ze 2 lata, bo polscy użytkownicy mają na razie z iphonami wiele problemów. To prawda?
maj 15, 2008 @ 9:18 przed południem
@mamutekk: całkiem dobrze.. jest trochę uciążliwy w odbieraniu rozmowy, ale poza tym wszystko ok… a i nie mozna kupowac muzyki ze sklepu appla…ale to żaden problem, zawsze mozna sobie wgrać co się lubi