małe problemy, duże problemy.

08:23 Wczoraj wracając z kursu zajechaliśmy do moich rodziców. Matka zrozpaczona, bo ojciec nie chce wyszyścić bramy, żeby mogła ją pomalować, bo on się w niczym w domu nie zajmuje i nic mu nie przeszkadza (jaki ojciec, taka córka ;P). Mówię weź jakiegoś chłopaka daj 50 złotych i niech Ci tę bramę pomaluje. No to się oburzyła, że dwóch byków (ojciec i brat) w domu, a ona będzie najmować, przecież to wstyd… Miłosierdzia… ręce opadają! Albo ma problem typu: czy moja ex-bratowa żałuje, że się rozwiodła z P., czy nie żałuje… i dlaczego na urodzinach Miki (na które nie zostaliśmy zaproszeni, bo były tylko dla dzieci, sic!) wyglądała jak zbity pies, i dlaczego wciąż do matki przychodzi na kawę ostatnio… To są wieeeelkie problemy, od których nie można spać… i trzeba wciąż o nich myśleć, i głowa aż pęka….. A ja tego samego dnia się dwiaduję, że Ania (żywe srebro) lat 24 miałą wypadek samochodowy i będzie sparaliżowana do końca życia, a w przeciągu najbliższych 10 dni się okaże jak długie to życie będzie. 

Problemy, ich wielkość i skala zależą od punktu widzenia, punktu siedzenia… 

08:42 Gdzieś pod spodem kłębią się łzy, tylko nie mogą znaleźć drogi… dawno ją zapomniały.

09:32 Tusk o sobie, może i zbyt wiele nie robią, ale życie stało się spokojniejsze… 

14:25 Z Warszawki dobre wieści, mam miesiąc na kupienie tam mieszkania.

Odpowiedzi: 5 do “małe problemy, duże problemy.”

  1. lunetarius mówi:

    To ja też jestem byk:-)))

  2. Kasia mówi:

    odszukać ją może warto to pomaga:) no przynajmniej mnie nie zawiodły jeszcze

  3. mamutekk mówi:

    Ech.. te matki. Jest taki typ człowieka (kobiety) co zawsze potrafi wynaleźć sobie tysiąc wyimaginowanych problemów.

    Szkoda Ani(żywego srebra) może rehabilitacja sprawi, że stanie się cud, i będzie chodzić?

  4. skem mówi:

    @Kasia: tylko jak ;)

    @mamutekk: okaże się niebawem

  5. Kasia mówi:

    jak? a pamiętasz jak się mocno zbijało kolano, czy łokieć w dzieciństwie to same łzy leciały;) ale nie polecam się ranić teraz;P luzik wiesz tylko nie chcesz:)

Napisz odpowiedź