nowy dzień.
08:26 Smutki przycichły gdzieś w kącie, czekają na swój dzień. Za chwilę ruszam w drogę więc chcę jeszcze napisać, że mój zachwyt czytnikiem rss nie ustaje, na jeden klik wiem co, u kogo i jak bardzo się dzieje :).
10:57 Hydraulik potrzebny, już!
12:02 Uhm, dojechali… we trzech do jednej rury… jeden czyta, drugi pisze, a ten trzeci? A już wiem, do roboty!






maj 16, 2008 @ 8:57 przed południem
:) byłam tam na chwilę, ale muszę posiedzieć aby się oswoić i nauczyć :) czasu mi trzeba :))
maj 16, 2008 @ 9:04 przed południem
czas - naszym przyjacielem, pamiętasz?
maj 16, 2008 @ 10:21 przed południem
tez mam taki czytnik:)) uwielbiac!
maj 16, 2008 @ 11:00 przed południem
tak ale poza pracą kurde:(
maj 16, 2008 @ 11:04 przed południem
@balkan: :)
@kasia: heheheeh w pracy czy poza czas wciąz ten sam :)
maj 16, 2008 @ 11:37 przed południem
pedlec;P fajnych tam fachowców na zachodzie macie a piją wino chociaż?
maj 16, 2008 @ 11:40 przed południem
@Kasia: może i piją, ale nie u nas póki co… odpytali tylko dziewczyny co tam wrzucają, jest podejrzenie, że w trakcie remontu robotnicy wlali tam farbę albo gips… bo to już 4 raz w przeciągu 2 miesięcy
maj 16, 2008 @ 3:37 pm
czytnik rss to piekna sprawa :]
maj 16, 2008 @ 10:32 pm
się zmieniło :)
oj już weekend
uśmiech :D:D
maj 18, 2008 @ 12:39 pm
cCzytnik wielce pomocny jest. Taki czasooszczędzacz:-)